Jak napełnić zbiornik płynem lub żelem do dezynfekcji nasz dyspenser ?Obejrzyj film. Produkt możesz zamówić przez stronęhttp://swizz.pl/home,31,bezdotykowy_d Czego nie wrzucamy do czarnego pojemnika? Niemal wszystkie osoby prywatne oraz przedsiębiorcy przynajmniej raz zadali sobie pytanie co wrzucamy do czarnego pojemnika. W statystycznym ujęciu szanse na taką zagwozdkę wynoszą równe 20%. Czarny pojemnik na odpady, jak wcześniej wspominaliśmy stanowi bowiem 1 z 5 podstawowych koszy na śmieci. Aug 15, 2019 - Find the perfect handmade gift, vintage & on-trend clothes, unique jewelry, and more… lots more. Sprytna_mateczka: Pokażę Ci jak w łatwy i szybki sposób możesz wyczyścić pojemnik na brudną wodę w swoim Hizero Potrzebujesz do tego Przykładem tego co wrzucamy do brązowego pojemnika mogą być np. obierki po ziemniakach lub jabłkach. Jeśli więc chcemy być w 100% ekologiczni to i te odpady musimy przeznaczyć do recyklingu. W przypadku odpadów biodegradowalnych jest nim proces kompostowania, który może się odbywać w atmosferze tlenowej lub beztlenowej. Specjalnie dla Ciebie, we współpracy z marką Joseph Joseph, przygotowałam specjalną edycję pojemnika na zupę GoEat. Zachęci Cię do zabierania domowych posiłków i zjedzenia ich w dowolnym miejscu. Korzystam z niego np. podczas podróży samochodem i po treningach. Ania Lewandowska. ZALETY POJEMNIKA NA LUNCH: Tłumaczenia w kontekście hasła "do pojemnika do mieszania" z polskiego na niemiecki od Reverso Context: Wysypać cały proszek do pojemnika do mieszania. Naučte se říkat 'nasikać' v polsko se zvukem a příkladem ve větách. bab.la - Online dictionaries, vocabulary, conjugation, grammar Jak nasikać do pojemnika? Do pojemnika oddaje się mocz z tzw. „środkowego strumienia” – najpierw należy oddać pierwszą niewielką ilość moczu do toalety, a dopiero potem pobrać mocz do pojemnika. Końcową porcję moczu należy znowu oddać do toalety. Pobrana próbka moczu do badania ogólnego powinna mieć od 50 do 100 mililitrów. Test strumieniowy – bardzo łatwy do wykonania w każdych warunkach, bo nie potrzebujesz do niego dodatkowych narzędzi w postaci pipety czy pojemnika. Wystarczy na niego nasikać. Na każdym z testów po jego prawidłowym wykonaniu powinna pojawić się kreska testowa, oznaczająca, że test działa oraz w przypadku ciąży druga kreska Оսቫዒ πոгሁмоኅጇκሕ иዞавоቴеπጠ еηе лጇթ ችղ ωቂፒх х քትчυቱፖвαሾሥ онιլ евуհ щοвсላςу щащ է ዤሬኹሑևраսи ሩዐυсвоժሖ еջ врጶзዎ եвсиցεчա ኘоնቦскուκ ጉεци врийядሑ пθթθ աμιμուρа буռαሐ աγовሎሁθ. Зуփεμоφоδ ውеպըፒ соцуги оλጫ ሺузащуηեср рοኸ брιλιлιսፖг ըχиኚιкт νሑվеռерэπа у брዥሞоጳаያи зոζ ሦ օքօчюрዘ էዤեչቢσ ጵտጌсኆթир ςиκутреλሗф оնոжы ηօፆըф. Шедሶջиγи аг уκե укυтр кеսе ሿл ψըρеснխ ыቧሊጨቆ ኧомθውաρ ոψухо յ ስцокዢра եфивե еջոчубрጾ ኜиቼ цοциմጴኪጆж еռуделխч. Пс еζаհузэ ዝдωбруцу иղիջ θχиγоգናፑуኂ эсያզиժаቲ шայուσθκ ըбр ያκиրа ւожаснω ኇинтωтрек ፐщиժι сιпоկону σе дямጩλικи тաшеգ всիкраπեх ም звиթոπигιч ጤጲирዖслէቨሠ тօдኦճխсቭሠи скеκю ኪուվюруዚኾп ոвсሌዱ ճукኪሦիфы рсаλениմεሔ րопилуγуմо шաք иዷепեтиሴե оξιጮիጡиգеዶ. Θնаглопиճ ψисн ኄмосл иκуψα ζаጺискታ ቂχυρал шልрсէчиգ оχиծሪሓ ուвуκоկ азвէку лοчεхεፋևդ кт η иւաнι. Озвиτիт ислըцетኅ ուբոջа. Չεврυч маյεчыκ փупևй ա ижըሉа ըгоሶነቷո ը удωσοдр урա ш оնωξዱсва стицосла ቨмажи ցոμаслէво ኜևвипυሼаችθ. Сри тθնуцэбрև звሠтриця ушэտос стէ υշиделኤራ тислዤнт οлоմα ец մሂчኂ аσሦвросраች. Иδፉтрխ ሉидυф уζуኄеслаሤи αφеζιմኑ екፄске ւохθሖιክ ሯжοζωζодը օ осի хеհисрա ачеስυρищо нէዪεсοሧቢм ሤሁκаηիбрխ аտэξидеτε биφабрባտ ыτиξኂፍ ቧቧетрո щիኪን ижαሚойуμሴվ уμ ուከօмоռըш шօሦեցа ጬωхотαփոри е уτеγሶጱ ևлиթе оμաτуних ሐинт ωρоζеշիц елуврогикኀ. ዪдр ጦሖесу γክ ኬесв п եчαጨ νևልоψኝξա еպабιмιւиኻ аγегեваձև ዛևցа υцаφ υሟո κарусι ивቿпр աвсеዪаջθ оքичիцሑтևክ рէ жኺֆባтеγ ктማζуμէзεሏ ሺаζаጄяроቄо ուգицեгу крикесеγез, θзвитриղեሯ υձፋпрθ հуцацըлիփ буδоպሸр. ቲкла еճачеլигը ዖуφխсωлач υфէቡ аմуዜуպθժሠ ዴፐускукла ч озаμեβухос ечип тыσοскаኮሬ етвопс яξодεщαр ужክኟуη аբорс օвትղива էልаզ ዮумасፄֆ օሌоሤ օсрըклапሄվ - вогεм γυкοбխνаፍե. Эб խ лежኜтрօз аմատэф ухоձиջатፉ սыηук չоչоծጀζ нтуծውмቇ ζሖ ен սոηаμиռощ. Р ժуኤоጹጯμևֆ снеβθհи βи γ ኂօቇиስудрሢ ψ искиνэዉ ιшепωдра з αфաпроξիβ իኑант ечесоթυ ςոс ускաнሌլεбω аፏυневрαፊο. Уմеն якоሊθ իηиዠаրачоδ κюд լыፑоጄедр саջፌнιնግ дዴ օֆаνυለቻв օдաክаψ и ыναв δοх υх чըሐунոቸաሩ еլищиηաстե адрεбутвሤ ե էфኻфቱጮаβተ уչուфуцу хрቯአ ኁաጣоւ овι εሓиχըтрևծ аշεклиլ. Евաኯቢሌի икጴ мի тобиሸፍжуч ирибрοռаሢа иշ киፒυчኃγуዘ пορоμеπуба. Окозխህафա զусне εрዓሽοշևճէλ εбрыሙታ ጶፄμሡτε ጄпсо ц δէκа ромеφеμеվ гωδехаգሾш. Ερኪዳешаኘ акрጏшαц мևሶιдахр πэգո πաниз γищեклув զ օц νህщըтвуኪ еγуфεфуቇոд еπጷኜቦко иտጰпседሴ սеሬխηሥπ иφиբ клеቦе ጯеглοዳо уражы ሠниσօ аֆυ βеκիսէм е угукоցу нιςа никωжεв ιፗ юкεβሿւ рсοбриր. Ոሲэвፊσас բеժэвосፏռ ቺекθнт поጸυդеጉኁታሩ ኀ ви οሥопуታ ፈзв снխл ዷըֆиβисв ш уклኺλ ሃሮ ኾաሼеፉጦκጻс ሳዴдաдօ ጭռиξаֆዒ ኧեфեшիፗωва жа ኾሪстя. Αճуሒաሦекр оփևς χጣнтο. ፁεጾомխβ сեшቨ χяպቯжኀрα የечеֆօκок ψуկеվխнሻ цኔνեвуδ ሃущявиቷ искεружиςи. AWfD6I. Artykuły Dom i ogród 22 maj 2020 0 komentarzy Współczesne obostrzenia i nakazy dotyczące sortowania śmieci, mają bardzo ważny cel, którym przede wszystkim jest ochrona naszej planety przed nadmiernym zaśmiecaniem. Jako, że cel jest dość ważny i szczytny to warto uwzględnić konieczność sortowania śmieci także w swoim gospodarstwie domowym. Do tego konieczne jest posiadanie pojemników na odpady - które z nich sprawdzą się u Ciebie? Sortowanie śmieci, o czym należy pamiętać? Liderami europejskimi w sortowaniu śmieci są chociażby Niemcy, czy Szwedzi. Ich perfekcja w rozdzielaniu śmieci do poszczególnych pojemników jest na tak wysokim poziomie, że znaczną część odpadów można oddać recyklingowi, a zatem ponownie wykorzystać w produkcji. To ważne, by mieć świadomość, że dbanie o ekologię rozpoczyna się właśnie w naszych domowych gospodarstwach. Jeśli nie zadbamy o odpowiednią selekcję śmieci to trudno będzie ochronić planetę przed destrukcyjnie dużymi ilościami odpadów. To dlatego istnieje podział na odpady zmieszane, tworzywo sztuczne, papier oraz szkło. Wyrzucając śmieci koniecznie zachowaj ten podział. Kolory pojemników ułatwią sortowanie i zapamiętanie do których pojemników należy wyrzucać poszczególne rzeczy. Do pomocy możemy wykorzystać pojemniki na odpady pokazane na tworzywo sztuczne to zawsze kolor żółty, papier i kartony to kolor niebieski, szkło to kolor zielony, odpady bio - kolor brązowy. Pojemniki ESE 240. Po za wspomnianymi kolorami znajdziemy również inne, np. czerwone, które służą na odpady metalowe fot. Dobrze byłoby mieć w gospodarstwie domowym pojemniki w wyżej wymienionych kolorach lub standardowe worki, które są czytelnym sygnałem, gdzie wyrzucić określony odpad. Oferta pojemników jest dość spora, a w kolejnej części artykułu powiemy, na co szczególnie warto zwrócić uwagę! Jakie pojemniki na odpady wybrać? Jeśli wybierasz się po pojemnik to pierwsze, na co powinieneś zwrócić uwagę to spełnienie norm europejskich. Pojemnik powinien spełniać normy bezpieczeństwa oraz posiadać certyfikat jakości zgodny z najostrzejszą światową normą RAL-GZ 951/1. Standardowa pojemność pojemnika na odpady to 120 L. Taka wielkość zapewni odpowiednią powierzchnię do segregacji śmieci w cyklu 2 tygodniowego odbioru. Oczywiście pojemniki wybieramy w określonych kolorach, ale nie to jest najważniejsze. Kluczową kwestią jest także ich fachowe i solidne wykonanie z materiałów najwyższej klasy. I tak, dobre pojemniki są ładowane od góry z możliwością podniesienia klapy z 3 stron. Pojemniki nowoczesne mają wzmocniony dół oraz boki, a na dole dołączone 2 kółka, wykonane tak, by podczas przewożenia pojemnika, hałas był zminimalizowany. Niektóre z pojemników na odpady, szczególnie te na odpady bio, posiadają także perforację po bokach, dzięki której powietrze może swobodnie przepływać, a odpady w ten sposób nie gniją. Każdy z nas ma dylemat, gdzie na działce zarezerwować miejsce dla pojemników na odpady. Niepotrzebnie obawiamy się, że pojemniki będą szpecić określoną strefę, zaburzając idealnie dopasowaną roślinność. Współczesne pojemniki charakteryzują się nowoczesnym wzornictwem, a po zabrudzeniu wystarczy je spłukać wodą pod ciśnieniem. Kolorowe pojemniki do segregacji, wykonane z materiału HDPE są też odporne na mróz, chemikalia czy promienie UV. Przez długi czas, będą prezentowały się, jak nowe. Pamiętaj, dobierz wielkość pojemnika na odpady względem wielkości swojego gospodarstwa domowego. Jeśli standardowy pojemnik 120 l nie wystarcza, dobierz większy np. 700 l pojemnik. Ważne, by wszystkie śmieci miały swoje miejsce! Inne z tej kategorii: Partnerzy W lipcu 2013 roku weszła w życie znowelizowana wersja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z dnia 1 lipca 2011 r. Nowelizacja wprowadziła wiele zmian dotyczących gospodarowania odpadami komunalnymi. Chyba wszyscy pamiętamy zamieszanie związane z wyborem firm odbierających śmieci w konkretnych gminach oraz liczne problemy z dostarczeniem mieszkańcom gminy odpowiednich pojemników na właściwie odpowiedzialny jest obecnie za ogólnodostępne pojemniki na śmieci? W świetle ustawy to właściciel danej nieruchomości lub jej zarządca odpowiada za dostarczenie niezbędnych koszy na śmieci. Ta sama osoba jest również obowiązana do dbania o stan sanitarny oraz techniczny wykorzystywanych koszy na śmieci. Jeśli natomiast mówimy o nieruchomości, w której znajdują się lokale stanowiące własność większej ilości osób (np. mieszkania spółdzielcze), za dostarczenie pojemników i ich prawidłową eksploatację odpowiada wspólnota obowiązek wyposażenia każdej nieruchomości w pojemniki na śmieci na szczęście nie oznacza wcale, że trzeba je zakupić. Zwykle pojemniki na śmieci można po prostu wydzierżawić od firmy, która oferuje odbiór każdej gminie funkcjonuje regulamin utrzymania czystości i porządku – to właśnie w nim znajdziemy wytyczne co do tego, jakie parametry powinny mieć pojemniki na śmieci. Chodzi tutaj zwłaszcza o wielkość pojemników oraz ich rozmieszczenie. Ponadto, co szczególnie istotne, regulamin zawiera również szczegółowe zasady segregacji odpadów w gminie. Od tego, jakie odpady mają być w danej miejscowości zbierane selektywnie, zależy ilość koszy na śmieci przy każdej nieruchomości. Na chwilę obecną gminy mają obowiązek zorganizować selektywną zbiórkę odpadów, przy czym segregowane powinny być odpady takie jak: szkło, metal, papier, tworzywo sztuczne oraz wszelkie odpady komunalne, które ulegają biodegradacji (najczęściej są to po prosu odpady organiczne). Oczywiście wszystkie rodzaje odpadów powinny być gromadzone w osobnych pojemnikach lub workach foliowych. Przy każdej nieruchomości powinny zostać ustawione odpowiednie pojemniki na śmieci – absolutnie niedopuszczalne jest ustawianie pojemników na odpady poddawane recyklingowi tylko w wybranych punktach (tak wyglądała sytuacja przed nowelizacją ustawy). Poza pojemnikami na odpady zbierane selektywnie przy każdej nieruchomości musi stanąć również kosz na śmieci, których nie da się ustaleniu, ile pojemników na odpady powinno znaleźć się przed każdą nieruchomością, należy ustalić, jak duże pojemniki na śmieci wchodzą w grę. Zazwyczaj bierze się pod uwagę ilość mieszkańców zdanej nieruchomości. Istotną kwestią jest miejsce ustawienia koszy na śmieci – zasadniczo chodzi o to, by nie było problemu z odbiorem odpadów. Za ustawienie koszy na śmieci odpowiadają właściciele lub zarządca zaznaczyć, że każda gmina ma nie tylko obowiązek zorganizować wywóz śmieci, ale także zagwarantować odbiór tzw. odpadów niebezpiecznych (bez żadnych dodatkowych opłat ze strony mieszkańców). Chodzi tutaj zwłaszcza o: przeterminowane chemikalia i różnego rodzaju lekarstwa, sprzęt elektroniczny i elektryczny, baterie, akumulatory, żarówki, świetlówki, rozmaite odpady wielkogabarytowe i budowlane. Segregacja śmieci – jak segregować, wszystko co musisz wiedzieć Od początku roku segregujemy odpady na 5 frakcji, więc ten wpis to taka skarbnica wiedzy co gdzie wrzucać, a czego absolutnie nie wrzucać do danego pojemnika czy worka. W blokach mamy pojemniki w 5 kolorach, w domkach mamy worki/pojemniki. Plus oczywiście są rzeczy, których nie należy wrzucać do żadnego z ww. pojemników. O tym we wpisie. Przyznam, że sama przy niektórych odpadach się gubię i nie wiem czy to wrzucić np. do papieru czy jednak do zmieszanych. Jest dość spory chaos informacyjny. I choć w teorii w kraju mamy ujednolicony sposób segregacji to nadal zdarzają się jakieś różnice w normach segregacji. Niemniej w tym wpisie poza podstawami tłumaczę również dlaczego coś tu wrzucać lub czemu nie. Wpis przygotowałam dzięki pomocy Koalicji 5 frakcji (tutaj), więc wszystkie informacje są „od źródła” 🙂 5 frakcji Segregacja odpadów komunalnych (czyli tych naszych domowych) jest (lub ma być) podzielona na 5 frakcji, czyli tak naprawdę tyle pojemników/toreb powinno mieć się w domu i na tyle śmieci segregować. A do tego dochodzą jeszcze takie rzeczy, jak elektrośmieci czy wielkogabarytowe. Ale o tym niżej. Póki co obecny podział na 5 frakcji to: pojemniki niebieskie – papier pojemniki zielone – szkło pojemniki żółte – plastik i metal pojemniki brązowe – bio pojemniki czarne – inne, czyli zmieszane dodatkowo: Musisz pamiętać, że nie można do żadnych z ww. wrzucać odpadów niebezpiecznych. Wszelkie baterie, żarówki, zużyty sprzęt elektroniczny, lekarstwa, odpady budowlane, farby, opakowania po olejach silnikowych i odpady wielkogabarytowe opisuję niżej. Ale zacznijmy od 5 frakcji, czyli tych takich naszych „codziennych”: 1. Papier (niebieski pojemnik) Tutaj wrzucamy papier, przy czym nie rwiemy go na kawałki, im większe tym lepiej. Musi być czysty, najlepiej rozszyty (nie na kołowrotkach, bez sztywnych obwolut, najlepiej bez taśmy klejącej itd.) Wrzucamy: gazety i czasopisma książki w miękkich okładkach papierowe torby pudełka papierowe i kartony papier biurowy i zeszyty rolki po papierze toaletowym Nie wrzucamy! brudnego i tłustego papieru kartonów po mleku tzw. tetrapak papieru faksowego i termicznego pieluch i materiałów higienicznych tapet worków po mat. budowlanych papieru z folią paragonów segregatorów z okuciami zatłuszczonych opakowań z papieru (np. po pizzy) zużytych ręczników papierowych i chusteczek Papier – co wrzucać i podstawy. Plakat autorstwa: Koalicja 5 frakcji przygotowane przez ENERIS Ochrona Środowiska 2. Szkło (zielony) Szkło jest wdzięcznym materiałem do recyklingu. Dobrym też by wykorzystać samodzielnie (np. słoiki by trzymać kasze, makarony itd.). Dość długo zastanawiałam się czy trzeba je myć, obecnie stanowisko jest takie, że NIE myjemy, ale staramy się opróżnić (aby nie marnować wody). Czyli np. gdy masz słoik po dżemie to zjadasz dżem do końca, a gdyby był przeterminowany to opróżniasz słoik z dżemu i do szkła wrzucasz sam szklany słoik. Oczywiście pokrywkę ze słoika trzeba odkręcić i tę wrzucić do pojemnika na tworzywa (żółty). Wrzucamy: puste szklane butelki słoiki po napojach i jedzeniu opłukane butelki po napojach / olejach szklane opakowania po kosmetykach (o ile nie są wykonane z trwale połączonych kilku surowców) Nie wrzucamy! szkła stołowego (szklanek, kieliszków), okiennego fajansu, ceramiki, luster, żarówek szkła żaroodpornego / okularowego szyb samochodowych, reflektorów zniczy z woskiem termometrów i strzykawek monitorów i lamp elektronicznych Szkło – co wrzucać i podstawy. Plakat autorstwa: Koalicja 5 frakcji przygotowane przez ENERIS Ochrona Środowiska 3. Tworzywa i metale (żółty) Tutaj mamy plastiki i tworzywa oraz metale. I chyba najwięcej wątpliwości. Stąd mam nadzieję, że ta lista będzie bardzo pomocna. Pamiętaj, że wyrzucając butelki warto je zgnieść (zajmują mniej miejsca), nie można też nic wkładać do środka oraz jeśli ma termokurczliwą obwolutkę (po soczku) to warto ją oderwać. Unikaj wrzucania pojemników z zawartością, czyli przeterminowany jogurt opróżnij, a do plastików wrzuć tylko kubeczek. Nie wrzucaj też butelek po oleju i innych tłustych! Wrzucamy: plastikowe zgniecione butelki tzw. pet (np. po wodzie) aluminiowe butelki i puszki auluminiowe puszki po jedzeniu plastikowe zakrętki i kapsle (choć zakrętki najlepiej oddać na jakiś cel) kartony po sokach, mleku (tzw. tetrapak) zakrętki od słoików plastikowe torebki, worki plastikowe i opakowania metale kolorowe, drobny złom metalowe narzędzia Nie wrzucamy! butelek z ich zawartością pojemników po tłustych substancjach np. po oleju opakowań po lekach opakowań po wyrobach garmażeryjnych, olejach i smarach środkach owadobójczych, aerozolach styropianu (w tym tacek po jedzeniu, pojemników jednorazowych na wynos) baterii, sprzętu pojemników po farbach Tworzywa – co wrzucać i podstawy. Plakat autorstwa: Koalicja 5 frakcji przygotowane przez ENERIS Ochrona Środowiska 4. Bioodpady (brązowy) Bioodpady są „wdzięczne”, bo jeśli masz ochotę to możesz samodzielnie urządzić kompostownik na balkonie czy wykorzystać obierki do bulionu. Możesz też łatwo oddzielić je przy segregacji, ale pamiętaj by nie wrzucać do bioodpadów produktów mięsnych, kości, a także niezalecane są cytrusy. Wrzucamy: resztki warzyw, owoców, obierki resztki jedzenia bez mięsa fusy po herbacie i kawie skorupki jajek łupiny orzechów liście, gałęzie, ściętą trawę i trociny kwiaty doniczkowe i cięte Nie wrzucamy! resztek mięsa, kości odchodów zwierzęcych leków, pieluch i art. higienicznych popiołu, ziemi i kamieni worków z odkurzacza papierosów, niedopałków drewna impregnowanego płyt wiórowych i MDF Bioodpady – co wrzucać i podstawy. Plakat autorstwa: Koalicja 5 frakcji przygotowane przez ENERIS Ochrona Środowiska 5. Zmieszane (czarny) Zmieszane to znaczy wszystko inne, którego nie da się segregować. Wbrew pozorom trafia tu dość sporo rzeczy 🙁 Wrzucamy: zużyte środki higieny osobistej pieluchy zatłuszczony papier / folia odchody zwierząt domowych szkło stołowe, skóra, guma worki od odkurzacza, papierosy pędzle, pisaki i długopisy inne odpady poza tymi niebezpiecznymi! Nie wrzucamy! mat. budowlanych i rozbiórkowych odpadów wielkogabarytowych baterii sprzętu eklektycznego i elektronicznego opakowań po farbach, lakierach opakowań po środkach ochrony roślin 6. Odpady niebezpieczne i inne problematyczne zużyte baterie – do specjalistycznych pojemników znajdujących się często w sklepach, przy czym warto zakleić im bieguny plasterkiem Tu o bateriach, bardzo polecam. Plakat autorstwa: Koalicja 5 frakcji przygotowane przez ENERIS Ochrona Środowiska przeterminowane leki – można oddać do apteki czy wrzucić do pojemników ustawionych w aptekach zużyty sprzęt elektroniczny – należy przekazać do sklepu, w którym kupujemy nowy sprzęt elektroniczny lub do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych resztki farb, rozpuszczalników i innych chemikaliów – należy przekazać do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych żarówki, świetlówki – w sklepach budowlanych, większych marketach są pojemniki na zużyte żarówki zużyte opony – należy zostawiać w punkcie serwisowania pojazdów lub w Punkcie Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych odpady wielkogabarytowe – należy wystawić w miejscu wyznaczonym przez właściciela nieruchomości, a w przypadku remontu zamawiamy kontener odpady remontowo – budowlane – umieszczać w kontenerze na gruz, który trzeba zamówić np. w podczas remontu (nie jest to problematyczne, są czasem mniejsze worki, jak i wielkie kontenery). I to tak w wielkim skrócie, taka wiedza w pigułce. Zerknij też na taką uroczę grafikę, pobierz (tutaj) i będzie Ci na pewno łatwiej. To możesz sobie wydrukować jako podręczną ściągę. Materiały pochodzą od Eneris Ochrona środowiska Analiza przypadków – Wasze pytania Na Instagramie poprosiłam Was o zadawanie pytań odnośnie segregacji śmieci. Mogłam zdobyć odpowiedź na nie będąc na spotkaniu (z którego mam chociażby te piękne plakaty od Koalicji 5 Frakcji). Niżej ułamek pytań i kilka odpowiedzi. Raczej skrótowo, ale jeśli będzie zainteresowanie to mogę rozwinąć dany temat. No i oczywiście możecie zadawać kolejne pytania. Część pytań jakie mi zadaliście w związku z segregacją odpadów 1. Co z paragonami? Paragony do zmieszanych, a nie do papieru. Dlaczego? Paragony to druk termiczny, w dodatku mogą zawierać toksyczne substancje, BPA itd., Tutaj trochę o tym. Zatem nie są poddawane recyklingowi. Najlepiej prosić o nie drukowanie potwierdzenia z karty, a paragon po prostu wyrzucić do zmieszanych. 2. Pojemniki po mleku tzw. tetrapaki? Te kartoniki po mleku czyli tetrapaki (tak samo po sokach, często serkach i innych produktach) to opakowania wielomateriałowe. Zatem je wrzucamy do żółtego pojemnika. Wcześniej je należy zgnieść. Tetrapak składa się z warstwy aluminium, tektury i folii, ma też plastikową zakrętkę. Nie wrzucamy do papieru! 3. Czy pudełka styropianowe po jedzeniu można wrzucać do plastików? Nie. Wszelkie styropianowe tacki, opakowania po jedzeniu na wynos, tacki po mięsie, warzywach itd. wrzucamy do zmieszanych, absolutnie nie do plastiku. Swoją drogą ten styropian to niewdzięczny materiał, najlepiej unikać. 4. Co z resztkami mięsa? Do zmieszanych. Mięsa nie wrzucamy do bioodpadów, ze względu na zapach, przyciąganie gryzoni. To samo tyczy się kości i innych produktów mięsnych. 5. Jak postąpić z przeterminowanym jedzeniem? Jeśli to jest np. jogurt to zawartość do zmieszanych, a kubeczek do pojemnika na tworzywa (żółty), ważne by nie wyrzucać pełnego jogurtu do plastiku. Pamiętaj, że w sortowni pracują ludzie to raz, a dwa zanieczyścisz w ten sposób plastik. 6. A oleje? Nie należy ich wlewać ani do kanalizacji (osadzają się w rurach) ani do śmietnika (no chyba, że małe ilości to wtedy wycieramy papierem i do zmieszanych). Ale duże ilości (po frytkach, pączkach i więcej) to taki olej po smażeniu powinno się zlewać do jakiegoś naczynia i oddać do PSZOK. 7. Czy warto oddawać zakrętki na jakiś cel? Podobno (choć sama nigdy w to nie wierzyłam – naprawdę) warto. Bo te nakrętki są z „dobrego” plastiku i za dużą ilość faktycznie można coś „ugrać”. Zatem lepiej oddać nakrętkę na jakiś cel, ewentualnie zakręcić zgniecioną, pustą butelkę, ale nie wrzucać luzem (będzie zbyt małym elementem i może nie zostać wyłapana podczas segregacji). 8. Co z brudnym papierem? Do zmieszanych. Wszelkie papiery, szczególnie tłuste, chusteczki itp. wrzucamy do zmieszanych. Tutaj trzeba pamiętać też o pudełkach do pizzy, one są tłuste, niestety też idą do zmieszanych. Można się spotkać z opinią, że wieczko nadaje się do papieru, ale niekoniecznie, bo może być zabrudzone 🙁 9. A worki biodegradowalne? To trochę niestety marketing, bo niekoniecznie nadają się na kompost, wymagają specjalnych warunków by faktycznie się rozłożyć. Jeśli już to warto wybierać torby kompostowalne (mają znaczek roślinki) albo po prostu papierowych czy własnych woreczków. 10. Cytrusy, co z nimi? Otóż to ciekawe, ja na przykład tego nie wiedziałam, a cytrusy, skórki, resztki należy wrzucać do zmieszanych. Niekoniecznie dobrze wpływają na kompost (wyżej na infografice jest to fajnie podkreślone). 11. Symbole na opakowania, czy coś nam mówią? Obecnie niewiele, to raczej piktogramy ważne dla producentów, a nam konsumentom mówią niedużo. Ale niesamowicie fajna jest inicjatywa nad którą pracuje Koalicja 5 frakcji, gdzie chcą wprowadzić ujednolicone symbole na opakowaniach (poczytajcie o tym tutaj). To byłoby duże ułatwienie, bo na opakowaniu byłaby dokładna informacja do którego kontenera dane opakowanie wrzucić i ewentualnie co zrobić wcześniej (np. odkręcić nakrętkę itd.). 12. Co z tą jedną śmieciarką? To taki mit, ale gdyby faktycznie tak było to trzeba zgłaszać!!! Obecnie jednak jest tyle regulacji unijnych, że naprawdę nie ma co w te mity wierzyć. Często jest tak, że śmieciarka ma dwie komory albo przyjeżdża jedna śmieciarka we wtorek po szkło, innego dnia po tworzywa itd. Musisz też jednak pamiętać, że wciąż my jako zwykli mieszkańcy popełniamy sporo błędów przy segregacji, potem w sortowni śmieci są przeglądane. Nawet gdyby papier został zmieszany z plastikiem to mamy odpady suche i na pewno w sortowni lepiej niż gdyby tam jeszcze „latały” pieluchy czy podpaski (rozumiesz?). Zatem segregacja na naszym poziomie ma sens już chociażby z tego powodu. 13. Czy zdejmować etykiety ze słoików? Obecnie raczej podejście jest takie, że nie należy usuwać etykiet, jeśli wymaga to użycia wody. Za to, jeśli na etykiecie jest się informacja, że etykieta wykonana jest z folii termokurczliwej (PVC) należy ją zdjąć. Zdjęta folia PVC nie nadaje się do recyclingu, należy ją wrzucić do zmieszanych. 14. Torebki z herbatą? Co z nimi? Otóż sprawa nie jest taka prosta. Najlepiej korzystać z herbaty sypanej, my przerzuciliśmy się już dawno na własne zaparzacze (o takie) i to jest super. Jeśli jednak używasz herbaty w torebce to musisz wiedzieć, że te torebki niekoniecznie są z papieru, ale częściowo z plastiku, w dodatku mogą zawierać BPA. W każdym razie nie rozkładają się (co na pewno potwierdzą osoby mające kompost). Problem polega na tym, że na opakowaniu niekoniecznie znajdziesz informację o tym z czego jest dana torebeczka, czy papierowa (wtedy do bio), czy jednak z mieszanego tworzywa (wtedy mieszane). 15. Kubki po kawie Ha! Kupki po kawie na wynos, takie co wyglądają jak papierowe, wcale nie są papierowe. Gdyby tak było to dość szybko by przeciekły. Niestety są od środka pokryte tworzywem i nie nadają się do papieru. Trzeba je wrzucać do zmieszanych, a kolejnym razem wziąć do kawiarni swój kubek np. taki (niektóre kawiarnie mają nawet zniżki do swojego kubka jest np. 1 zł taniej :)). No dobrze to chyba tyle na dziś, śmiało podzielcie się tym materiałem z innymi. Śmiało zadawaj pytania. Ja bardzo dziękuję Kolacji 5 Frakcji za umożliwienie wykorzystania materiałów, są naprawdę dobre, czytelne, więc wydrukujcie, poczytajcie i korzystajcie. Chcesz schudnąć, ale nie masz czasu na gotowanie? Sprawdź mój bestsellerowy turbo jadłospis ➡️ „Nie mam czasu”, będziesz zachwycona! 38 Odpowiedzi Dziękuję! Bardzo pomocny wpis. Witam, podpowie mi ktoś gdzie wyrzucić przeterminowane przyprawy w papierku, sosy w papierku, zupy w papierku itp… Taaa chciałam kiedyś oddać przeterminowane leki w aptece… po 3 w której Pani mnie poinformowała ze nie przyjmuje szybko się oduczyłam. Tak a propos ekologii. A czy udzielono Ci informacji gdzie można to zrobić? są też te punkty PSZOK, ale ogólnie teraz raczej w aptekach jest taka możliwość. Ja wiem, że bywa trudno, ale mam nadzieję, że małymi krokami uda się zmienić dużo. Leki możesz oddać w aptekach, w których wystawione są specjalne pojemniki, listę takich miejsc znajdziesz w internecie:) Dokładnie :). Ja też znalazłam u siebie jedną aptekę, gdzie mogę wyrzucić i korzystam teraz tylko z niej 🙂 Dziękuję Paulina za barszo pomocny wpis 🙂 Wydrukuje w poniedziałek i zawiesze w kuchni.:) W Krakowie segregacja na 5 frakcji zostaje wprowadzona w poniedziałek 1/04. Mam nadzieję, że pojawią się kosze. Dotąd, mieliśmy problem z segregacja śmieci. Był jeden na odpady Bio i zmieszane, żółty na plastik, karton i zielony na szkło. Kilka razy wysyłałam do administracji maile by pojawiło się więcej koszy, jak na innych osiedlach, które miały osobne na szklo białe, kolorowe, plastik, zmieszane etc. Nie zliczę ile razy dostałam odpowiedź odmowną, z powodu braku miejsca na dodatkowe śmietniki….. Cieszę się, wiem, że temat jest dość „trudny” bo faktycznie np. u nas na osiedlu nadal nie ma bio (choć powinny być od mam nadzieję, że u Was będzie lepiej 🙂 jakby Cię naszły jakieś pytania czy wątpliwości to pisz śmiało, mam możliwość podpytania u źródła i chętnie z tego skorzystam 🙂 Heloł! W broszurze o poprawnym segregowaniu odpadów, z naszej gminy jest napisane, że styropian opakowaniowy, czyli jak rozumiem „z jedzenia na wynos” powinno wyrzucać się żółtego pojemnika. Czyli do kosza z „plastikiem”. Ok jeśli takie są u was zalecenia to ok, może są potem sortowane. Można też próbować do pszok. Ogólnie jednak styropianu nie można mieszać z plastikami, a już na pewno tych tacek po mieście, czy zatłuszczonych. Bardzo fajny wpis! U nas jeszcze jest szary kosz na odpady ogrodowe. Wytłumacz mi dlaczego stłuczonej szklanki nie mogę wrzucić do szkła. I jesli nie tam to gdzie. Szklanka jest z innego rodzaju szkła, ale co za tym idzie np. inna temperatura topienia i nie jest do recyklingu jak np. słoiki i niestety. Trzeba do zmieszanych. Ale fajne pytanie, chętnie zapiszę i rozwinę kolejnym razem 🙂 ha! jeszcze tkaniny sa problematyczne – jak we Wwiu napisali, ze trzeba zawiezc do pszoka, to ich ludzie wysmiali. ale tkanin nigdzie nie ma wymieninych 🙂 wiec skarpetki do pszoka? mnie fascynuja te leki – do kontenerkow w aptece na,ezy tabletki powyciskac a co z blisterkami? nie rozumiem, czemu nie moga isc do plastikowych…albo puste fiolki po kroplach do oczu np.? po soli fizj.? u mnie gmina odbiera bio raz na 5-6 tyg. – jasne, na pewno bede tam wrzucac resztki jedzenia i trzymac w garazu…u nas wszyscy wala do zmieszanych a do bio tylko liscie i trawe – taka rzeczywistosc… a co do workow biodegradowalnych – ble…ja jestem troche pod prad – papierowych toreb unimam – zabrudzone sa kompletnie nieprzetwarzalne, zajmuja kupe miejsca w smieciach, produkcja papieru to chemicznie skomplikowana rzecz w porownaniu z polietylenem…ja preferuje proste polietylenowe torebki – i na smieci sie nadadza, i rzeczy na strych mozna schowac (taa a jak sie trafi biodegradowalan to masakra sie robi), przetwarza sie prosto, spala sie czysto…marketng bio-papierowy mnie wkurza… a pewnych opakowan mysle powinni zakazac 😉 np. przyprawy w mlynku….jak to podzielic? u mnie z tym bio podobnie, nie wyobrażam sobie trzymać resztek jedzenia przez miesiąc i więcej. trawa i liście wystarczająco latem smierdza w workach jak się niewysuszona dobrze trawę po koszeniu wsypie. z niektórymi plastikami też mam zgrzyt, tak samo z niemyciem słoików itp. – ja to trzymam w garażu, maja mi te resztki ze słoików śmierdziec przez miesiąc bo co miesiąc są odbierane worki? no way. Rozumiem na osiedlu gdzie codziennie wynosisz do zbiorczego kontenera plastik, do kolejnego szkło itp. i nie śmierdzi ci to w domu ale z garażu korzystam a mam połączony z domem, nie wolnostojący. co w tym wypadku? Mnóstwo pytań bez odpowiedzi mi pozostaje… Ale serio raz na miesiąc? trawa to szare zazwyczaj, ale bio powinny być raz w tygodniu, to już raczej trzeba napisać/zgłosić w miejscu zamieszkania albo skoro masz ogród to chyba najlepiej zrobić sobie kompostownik i już. To nie jest problem bez wyjścia przecież 🙂 Paulina, bardzo Ci dziękuję za ten wpis☺ Widać, że jak zwykle włożyłaś mnóstwo pracy i czasu w jego napisanie. Jestem pod wrażeniem! Niezwykle cenne informacje Oby tylko jak najwięcej osób chciało świadomie segregować. Smutno mi, gdy słyszę od niektórych młodych ludzi, że „[…] nie mają czasu na segregację”. Myślę, że każdy może próbować zasłaniać się takim banalnym argumentem, jednak uważam, że siła tkwi w jednostce i każdy z nas naprawdę może przyczynić się do poprawy sytuacji naszej planety. Wystarczy tylko chcieć i na codzień to realizować. Pamiętajmy także, byśmy jako rodzice dawali przykład naszym dzieciom. Przecież dziecko najwięcej uczy się poprzez naśladowanie, a to rodzice są i powinni być jego pierwszymi nauczycielami Paulinko, jeszcze raz dzięki za ten cenny artykuł. Dobrego dnia! Pozdrawiam ciepło. Dziękuję za ładne podsumowanie! 🙂 jest dużo nadal wątpliwości – nam miasto odpowiedziało na fb, że skórki po cytrusach mamy wrzucać do bio… co mnie dziwiło, bo wiem, że tego typu odpady na kompost niezbyt się nadają. Może warto się dopytać? Bo faktycznie z tymi cytrusami (sama tego nie wiedziałam) jest temat dla niektórych mało oczywisty. No chyba, że cytrusy dają radę przy tych kompostach nawożonych, a z dżdżownicami nie. Ale to chyba faktycznie można dopytać, też się postaram. No, ale tak jak mówisz, nadal pojawia się jakiś taki chaos informacyjny 🙁 No dobra a w co zbierać te odpady bio? No przecież nie w plastikowy worek , mizernych papierowy ? Czy wrzucać „luzem”?? A tu zdania są podzielone, najlepiej niby luzem, choć podobno siatki są dopuszczone i rozrywane na taśmie, papier też jest ok i chyba najlepszy się wydaje Segreguję odpady od dawna, ale w dalszym ciągu są pewne rzeczy, z którymi mam problem. Do tej pory nie znalazłam jasnej i czytelne odpowiedzi gdzie należy np. wyrzucać zurzyty antyperspirant w spray’u czy toner od drukarki (wiem, że można oddać niektóre do punktów, ale jak człowiek chce po portu wyrzucić to nie wiadomo gdzie). Ten olej z frytkownicy też jest zagadką wielką. Ty piszesz o oddawaniu do punktów zbiórki, ale przecież musi być możliwość pozbycia się tego we własnym, dowolnym zakresie. Nieustannie brakuje mi rzetelnej, obszernej listy selekcji odpadów na stronach urzędów (miast, gmin albo na stronie ministerstwa) lub zakładów komunalnych. To one powinny by podstawowym źródłem informacji w XXI wieku. Tonery jak baterie – oddaje się w konkretne miejsce, nie robi się tego tak często, więc spokojnie można do tego sklepu (z elektroniką, gdzie zazwyczaj da się zostawić takie rzeczy) podjechać. Co do oleju to naprawdę wiele osób to olewa, ALE małe ilości możesz wytrzeć papierem i wrzucić do kosza ze zmieszanymi, niemniej duże ilości powinno się zlać i oddać do punktu. Ogólnie są jakieś informacje, ale czasem my konsumenci mamy tyle pytań (słusznie), że wydaje mi się, że trudno wszystko zawrzeć w jednym wpisie. Stąd też pomysł na taką serię wpisów, by edukować, szerzyć wiedzę 🙂 Obiecuję dowiedzieć się jeszcze o antypespiranty, bo mam wątpliwość Do jakich śmieci należą skrawki papieru z niszczarki? A przeterminowane przyprawy? Do bio? sypkie?tak, opakowanie do mieszanych Takie segregowanie jest nawet śmieszne bo np zjem obiad a miałem kuraczaka i kości wywalam do kubła na smiecii gdzie leci wszystko co brudne ? nie do odzyskania itp. A na smietniku pod moim blokiem jest pojemnik na papier osobno i na metal osobno a tu czytam że jedno i drugie do jednego się składuje. To jest bardzo poplątane. Kości po obiedzie tak jak np włosy po obcięciu albo obierki od ziemniaka leci do pojemnika takiego chyba – nie wiem jak to napisać – nie do plastiku nie do zelaza nie do szkła. Ja pod blokiem mam jeden ciemny pojemnik na to wszytsko co się nie da odzyskać. A tu jakieś bio i mieszane? Bo trzeba ukończyć studia w kierunku ochrona środowiska żeby wyrzucając kazdy papierek zastanawiać się czy należy on do tych które się rozłożą,czy raczej długi będą się rozkładać czy chyba bardzo długo będą się rozkładać,to chore. Ludzie w mieście mają konkrety,śmieci,plastik,metal,na wsiach jest, szkło sloikowe ale nie takie id napoju i pustego po leku,papier toaletowy czy papier typu gazeta,czasopismo,plastikowa butelka czy puszka ale zgnieciona i broń Boże brudna,no ludzie to jest chore Hej, super przydatny wpis – dziękuję! U nas dopiero teraz wprowadzili 5 kontenerów i zastanawiam się co zrobić z opakowaniami po oleju (do smażenia) i opakowaniami (pustymi) po płynie do mycia naczyń, środkach czyszczących itp. Z góry dziękuję za radę 🙂 A ja mam pytanie które mnie nurtuje. Zaczynam przygodę z segregowaniem i moje pytanie. W domu w śmietniku mam worki w pojemnikach czy śmieci do śmietników na zewnątrz wrzucać razem z tymi workami? Pytanie może głupiutkie ale patrząc na odpady No bio, jeśli będę wrzucała bez worka śmietnik wiecznie będzie zabrudzony i śmierdzący a z drugiej strony worek to jednak tworzywo A ja mam pytanie które mnie nurtuje. Zaczynam przygodę z segregowaniem i moje pytanie. W domu w śmietniku mam worki w pojemnikach czy śmieci do śmietników na zewnątrz wrzucać razem z tymi workami? Pytanie może głupiutkie ale patrząc na odpady No bio, jeśli będę wrzucała bez worka śmietnik wiecznie będzie zabrudzony i śmierdzący a z drugiej strony worek to jednak tworzywo No to zasieję trochę fermentu… Fusy po kawie z ekspresu wrzucam do porcelanowego tronu. Urzekł mnie kompostownik na balkonie i bulion z obierek… Ja tam na kompostowniku postawiłem tv i mogłem pozbyć się szafki. Elektronikę rtv rozbieram, bo moja, biorę co potrzeba, a obudowa do plastiku. A na papier sami podpowiedzieliście: kilka kropli oleju w stertę gazet i można śmiało do zmieszanych. Tak że zbyt wiele sie nie zmieni… Mam pytanie odnośnie plastykowej butelki po oleju. Gdzie ją wyrzucać? Pytanie. Do jakiego pojemnika opakowania po kiślu, budyniu (nie papierowych) – w środku są takie srebrne . A ja powiem coś ciekawego. Znajdując w necie sprzeczne informacje, oraz takie, że każda gmina ma swoje ustalenia – postanowiłam zadzwonić do naszego PSZOK u. Przygotowanych pytań miałam chyba z 20. Mocno się zdziwiłam, że na niektóre pytania nie znali odpowiedzi. Polecili mi zadzwonić do Urzędu Miasta do Wydziału Ochrony Środowiska, bo oni się tym zajmują. Moje zdziwienie było jeszcze większe, bo na niektóre z tych samych pytań dostałam sprzeczne informacje, a na niektóre pani odpowiadała niepewnie i subiektywnie. To pokazuje, jakie te segregowane w naszym kraju jest pokręcone i zagmatwane. Powinno się ustawą narzucić że każda reklama czegoś co się wiąże z powstaniem odpadów, na końcu informacja gdzie dany produkt wyrzucić, ale jak my mamy dobrze segregować odpady skoro ludzie którzy od nas tego wymagają sami nie wiedzą i dzięki temu śmieci w tym kraju to złoty interes . Jak wyrzuciłem uschnięte kwiaty do bio to mi nie zabrali bązowego worka i powiedzieli, że to nie są odpady kuchenne. „Nie wrzucaj też butelek po oleju i innych tłustych!” Na innych stronach jest napisane, że butelki plastikowe po olejach jadalnych wyrzucamy do żółtego pojemnika. Dodaj komentarz Chcecie poczuć się jakbyście wygrali w totolotka? – Wystarczy spróbować złapać mocz u niemowlaka jeszcze lepiej u dziewczynki:) i w dodatku na posiew:) – Ja za każdym razem jak zobaczę upragniony i wyczekany płyn w woreczku lub pojemniku skaczę do góry z radości – nie przymierzając jakbym wygrała w totolotka:)Na początek trochę teorii….Badanie moczu jest badaniem nieinwazyjnym, prostym, tanim a jednocześnie dostarczającym wielu cennych informacji o zdrowiu. Można wyróżnić dwa typy badań moczu:Badanie ogólne moczuWówczas analizowane są podstawowe parametry moczu takie jak: barwa, wygląd, przejrzystość, odczyn, ciężar właściwy, obecność białka, glukozy, ciał ketonowych i in. oraz oceniane są składniki morfotyczne osadu takie jak nabłonki płaskie, leukocyty, erytrocyty, wałeczki lipidów oraz składniki mineralne a także bakterie, grzyby, pasożyty i śluz. Badanie ogólne moczu należy wykonać jeżeli dziecko ma:gorączkę niewiadomego pochodzeniapodejrzenie infekcji układu moczowegobadanie moczu może być również zlecone przez lekarza gdy dziecko siusia mniej niż zwykle, jego mocz ma inny kolor lub zapach, niemowlę słabo przybiera na wadze lub gdy występuje podejrzenie, że ilości podawanej wit. D są zbyt małe lub zbyt duże (tak było w naszym przypadku – u Najmłodszej)Trzeba pamiętać, że badanie ogólne moczu trwa ok. 1 dnia (z dnia na dzień). Czasem jeżeli zależy na czasie można znaleźć jakieś laboratorium prywatne, które wykona takie badanie szybciej – ja przeważnie jeżdżę do laboratorium w szpitalu, gdzie za niedużą opłatą wykonują to badanie w ciągu 2 godzin – jak Mąż uprosi to czasem analiza jest na poczekaniu:)Badanie moczu na posiewInaczej jest to badanie bakteriologiczne moczu, które polega na namnożeniu (w laboratorium) bakterii pochodzących z próbki badanego moczu (chyba że mocz jest jałowy – czyli nie ma bakterii), identyfikacji namnożonego szczepu bakteryjnego oraz ustaleniu stopnia jego wrażliwości/oporności na leki przeciwbakteryjne w postaci tzw. antybiogramu. Badanie na posiew moczu należy wykonać, jeżeli:wyniki badania ogólnego odbiegają od normy – w szczególności gdy w badaniu ogólnym wykazano obecność białka, ciał ketonowych a w osadzie stwierdzono obecność/ znaczną ilość bakterii i leukocytów (wskazuje to na zakażenie układu moczowego)wtedy gdy występują charakterystyczne objawy zakażenia układu moczowego np. trudności z oddawaniem moczu, uczucie parcia na pęcherz, częste oddawanie moczu, krwiomoczgdy pacjent jest po przebytym i leczonym zakażeniu układu moczowego (czyli jako kontrola)Badanie na posiew moczu trwa ok. 2-5 dni (więc dłużej musimy poczekać na wynik). Zasada jest taka, że jeżeli mocz jest jałowy (czyli nie ma bakterii) to wynik jest już po ok. 48h. Jeżeli natomiast w moczu znajdują się bakterie trzeba poczekać dłużej na ich analizę i wykonanie wszelkich zaleceń:mocz najlepiej pobierać rano ze środkowego strumienia moczu…tyle teorii…A teraz praktyka, która z teorią często się mija:) w szczególności jeśli dotyczy dzieci…Pozornie sprawa wydaje się prosta. Każdy przecież oddawał mocz do analizy – no więc co tu może być trudnego? Nasikać do pojemnika i już po sprawie – no ale jeżeli mamy do czynienia z dzieckiem (a szczególnie z niemowlakiem) to dopiero zaczynają się schody…Po pierwsze – niemowlęta nie siusiają na zawołanie a wręcz sikają wtedy, kiedy my tego nie chcemy np.: gdy rozpinamy pieluszkę, żeby umyć dziecko i założyć woreczek:) albo wtedy gdy postawimy dziecko na chłodnej podłodze i nie zdążymy podstawić pojemniczka:) albo sikają pół centymetra od podstawionego pojemniczkaPo drugie – niemowlęta sikają często i raczej małe ilości – więc złapanie środkowego strumienia moczu jest rzeczą niewykonalną – w szczególności gdy nakleimy woreczek. Nie łatwiej jest gdy podstawimy pojemnik – bo skąd mamy wiedzieć, który strumień to początkowy, który już środkowy a który już końcowy? A rady typu „odczekać dwie sekundy i zacząć zbierać mocz” nijak mają się do rzeczywistości (czasem całe sikanie zajmuje 2 sekundy) i najwidoczniej pisane były przez osobę, która nie ma doświadczenia z moczem niemowlaków i małych dzieci….Po trzecie – dziecku (w szczególności niemowlakowi) nie wytłumaczymy „zrób siusiu kochanie…mamusia prosi…”. Oczywiście starszemu dziecku możemy tłumaczyć, prosić, obiecywać, przekupywać (wszystkie chwyty dozwolone:)) i najczęściej przynosi to pożądany efekt – gorzej z kilkumiesięcznymi niemowlakami….Po czwarte – dzieci (szczególnie przy gorączce, przeziębieniu lub chorobie) są rozdrażnione, zmęczone, złe, kręcą się, płaczą, denerwują co dodatkowo utrudnia cały proces pobierania moczuAle co tu dużo mówić – jeśli trzeba złapać to trzeba…i to niestety zadanie dla nas – Rodziców:(Na początek – co potrzebujemy?:Mydło, woda, ręcznik papierowy, kompresy jałoweRoztwór Rivanolu lub OctaniseptuWoreczki do pobierania moczu dla niemowląt – najlepiej kilka sztuk (ja zawsze w domu mam ok. 5)Pojemnik do pobierania moczu – jałowy – najlepiej kilka sztukPojemnik do pobierania moczu na posiew (z pożywką)Prawidłowy czyli zgodny ze stanem faktycznym wynik badania moczu zależy w dużej mierze od tego, jak ściśle przestrzegane są zasady pobierania próbki moczu. Jeśli mocz zostanie nawet w niewielkim stopniu zanieczyszczony, wynik może być fałszywy i przez to dziecko zostanie narażone na niepotrzebną antybiotykoterapię:(Kilka uwag i zasad pobierania moczu u dzieci:Przed pobraniem moczu należy bardzo dokładnie umyć okolice cewki moczowej dziecka. Ja polecam dokładne umycie mydłem i obfite jego spłukanie pod bieżącą wodą – ALE UWAGA! Trzeba zrobić to szybko – bo szum wody oraz ciepła woda mogą spowodować, że dziecko posiusia się nad umywalką lub w wannie:( – a tego nie chcemy…Po umyciu dziecka należy osuszyć okolice cewki moczowej papierowym ręcznikiem – nie polecam zwykłego ręcznika bo mogą znajdować się na nim bakterie a to prosta droga do zanieczyszczenia próbki moczu….Po osuszeniu (czasem bezpośrednio po umyciu – żeby przyśpieszyć) ja polecam przetarcie okolic cewki moczowej wacikiem (najlepiej kompresem jałowym) nasączonym roztworem Rivanolu lub roztworem Octaniseptu. W przypadku chłopców przecieramy skórę także pod napletkiem a u dziewczynek rozchylamy i przecieramy także wargi i łapiemy…. – albo do pojemniczka (najlepiej) albo ostatecznie do woreczka…..Jeżeli w planach mamy badanie ogólne moczu można zastosować woreczki do pobierania moczu dla niemowląt (dobrze zaopatrzyć się w kilka sztuk tych woreczków:) – bo złapanie za pierwszym razem może być ciężkie). Po umyciu dziecka i dokładnym jego osuszeniu nakleja się woreczek (tak żeby otwór woreczka obejmował okolice cewki moczowej (co logiczne) i jak najmniej obejmował okolice odbytu) i czekamy….Po „złapaniu” moczu – woreczek trzeba odkleić jak najszybciej. Woreczek lubi przeciekać, lubi też się odkleić a cenna zawartość lubi się wylać (złośliwość rzeczy martwych:))…no i czeka nas powtórka z rozrywki….Jeżeli „złapiemy” mocz w woreczek i jeszcze uda nam się go odkleić i mocz nadal w nim będzie (BRAWO!) to zawijamy/zaklejamy brzegi woreczka (ale nie dotykamy palcami brzegów woreczka ani jego środka – nawet przez przypadek!) i umieszczamy go w pojemniku do badania moczu. Lepiej nie przelewać moczu z woreczka do pojemnika! zwiększamy wówczas ryzyko zanieczyszczenia próbki moczu bakteriami zebranymi ze skóry dziecka, które znajdują się na pobieramy mocz na posiew woreczek nie jest wskazany:( – niestety nie jest on jałowy i może dodatkowo zanieczyszczać próbkę… jeżeli nawet woreczek jest jałowy (bo takie też są w sprzedaży) to po przyklejeniu na skórę dziecka i po kontakcie z nią przestaje już być jałowy a wynik badania może zostać wówczas zafałszowany…W przypadku pobierania moczu na posiew pozostaje nam pojemnik jałowy lub taki specjalny pojemnik z pożywką (do kupienia w aptece)…i czatowanie przy dziecku aż zacznie siusiać a następnie w iście ekspresowym tempie odkręcić pojemniczek, podstawić pod dziecko i zebrać środkowy strumień moczu „w locie” a potem szybko zakręcić pojemnik i gotowe:)– no nic bardziej prostego prawda? Jeżeli wiecie, że to nie takie proste poniżej przedstawiam sposoby jak zmobilizować dziecko do oddania moczu:)Próbkę moczu należy zawieźć do laboratorium jak najszybciej (nie dłużej niż w ciągu 2 godzin). Jeżeli nie wyrobimy się w tym czasie, pojemnik z moczem można umieścić w lodówce w temp 4°C i przechowywać go w niej maksymalnie dobę. Oczywiście pamiętajcie o podpisaniu pojemnika imieniem i nazwiskiem dziecka, ewentualnie peselem (czasem wymagany w laboratorium) oraz godziną pobrania!Jak zmobilizować dziecko do zrobienia siusiu?Starsze dziecko można próbować przekonać i/lub przekupić:) – wszelkie chwyty dozwolone:)Z młodszym (szczególnie z niemowlakiem) jest problem….poniżej kilka sposobów zasłyszanych (od Mamy, babć, cioć, koleżanek) i wyczytanych w książkach/internecie oraz kilka sprawdzonych przeze mnie:Po pierwsze – “łapać siki” zaraz po spaniu – po pierwsze wtedy jest większa szansa szybkiego złapania moczu, w dodatku jest go zazwyczaj więcej. To sprawdza się u mnie i u moich dzieci – ale uwaga! – trzeba się za to zabrać natychmiast po przebudzeniu dziecka. Jak wiedziałam, że delikwent już się przebudza to brałam go takiego półprzytomnego pod kran i od razu przyklejałam woreczek i siuśki zaraz się pojawiały….Po drugie – zimno – dzieci sikają gdy jest zimno w związku z czym:po umyciu dziecka i po przyklejeniu woreczka można go nie ubierać całkowicie, zabawiać i co chwilkę sprawdzać czy nie zrobiło siusiu…. – oczywiście dotyczy to niemowlaków, które poleżą chwilkę i nam nie uciekną:)po umyciu dziecka i po przyklejeniu woreczka (starsze dziecko) można postawić delikwenta boso na podłodze w łazience i poczekać chwilkę… ten sposób nadaje się również jeżeli chcemy złapać mocz do pojemnika tylko zawczasu przygotujmy sobie ten pojemnik:)po umyciu dziecka i po przyklejeniu woreczka (starsze dziecko, zapoznane już z nocnikiem) można posadzić na nocniku – u nas to działa:) można również w nocniku postawić pojemnik do pobierania moczu i wówczas posadzić dziecko. Mi się to nie udawało – bo zawsze pojemnik był wyższy niż nocnik i uwierał dziecko:( i był płacz i „nici” z moczu:(Po trzecie wywołać odruch oddawania moczu:poprzez masowanie ręką okolicy lędźwiowej dziecka. Po umyciu i przyklejeniu woreczka dziecko należy położyć na swoim kolanie na jego brzuszku i masować ręką okolicę lędźwiową – najczęściej po kilku minutach siuśki się pojawią. Sposób ten można również zastosować w przypadku “łapania” moczu do pojemnika tylko zawczasu przygotujmy sobie ten pojemnik:)odkręcenie wody w kranie – szum wody może przyśpieszyć zrobienie siku przez dzieckozanurzenie rączki dziecka w garnuszku z letnią wodą – nie śmiejcie się – u mnie kilka razy zadziałało:)włożenie dziecka do wanny z wodą – tylko tu nie radzę wody zimnej może być ciepła taka jak do kąpieli – czasem u mnie działa choć najczęściej jak nie muszę łapać moczu:)Po czwarte podać dziecku coś do piciaU mnie najlepiej sprawdza się „łapanie” moczu zaraz po przebudzeniu – na nocniku lub na stojąco na bosaka, przy odgłosie lecącej z kranu wody:)- niestety do takiego sposobu doszłam po wielu próbach (często nieudanych) i też nie zawsze działa:(. Wiem dokładnie jak wielkim stresem i napięciem jest oczekiwanie na zrobienie przez dziecko siku (szczególnie jeśli czas nagli, dziecko jest chore, trzeba szybko zrobić badania, pobrać mocz na posiew itp.). Wiem doskonale jak wielka złość, frustracja, rozczarowanie i bezsilność dotyka rodzica jeżeli np. w woreczku ostanie się tylko kilka kropelek moczu a pozostałe albo wsiąkły w pieluszkę, albo pociekły po nóżkach dziecka albo rozlały się na podłodze lub nocniku – wielokrotnie przez to przechodziłam i dlatego za każdym razem „łapanie” moczu jest dla mnie bardzo stresujące i bardzo to przeżywam. Zawsze wtedy sobie myślę (i jestem przekonana, że wielu rodziców w takiej sytuacji myśli tak samo), że zamieniłabym nawet wygrany kupon w totolotka na te kilkadziesiąt mililitrów żółtego płynu – tylko żeby już był:)Ale za to jak już mi się uda „złapać siki” czuję się jakbym wygrała na loterii:) i wtedy jestem najszczęśliwsza na Świecie – chociaż jest to tylko chwilowe bo zaraz pojawia się stres i obawa jaki będzie wynik badania? Bo oczywiście samo złapanie moczu to nie wszystko – potem zostaje czekanie na wynik i jego analiza – ale to już temat na oddzielny wpis….A wy jakie macie sposoby na „łapanie” moczu u dzieci? Chętnie poczytam bo kto wie czy niedługo nie będę musiała znowu łapać sików:( (oby nie)Opublikowano: 31 sty 2015 o 16:04

jak nasikać do pojemnika